5 najczęstszych błędów popełnianych przez użytkowników domowej instalacji alarmowej

Data wpisu: 04.04.2017

Alarm to obecnie podstawowe zabezpieczenie domu, na które decyduje się coraz więcej osób. Ceny tego typu rozwiązań wyraźnie spadły, wybór elementów instalacji jest ogromny, a montaż mało kłopotliwy. Mimo to należy pamiętać, że źle dobrana i źle użytkowana instalacja alarmowa będzie dawać tylko złudne poczucie bezpieczeństwa. Oto 5 najczęściej popełnianych błędów użytkowników domowej instalacji alarmowej.

  1. Oszczędzanie na montażu – niestety normą jest zlecanie montażu instalacji alarmowej osobie bez odpowiedniego doświadczenia i umiejętności, zwykle elektrykowi, który wykonał instalację elektryczną w budynku. Owszem, elektryk może być jednocześnie monterem instalacji alarmowych, ale nie jest to wcale regułą. Trzeba pamiętać, że montaż nie polega tylko na poprowadzeniu i podłączeniu przewodów, ale także prawidłowym dobraniu elementów systemu oraz zaprogramowaniu alarmu w taki sposób, aby jego użytkowanie było jak najbardziej komfortowe.
  2. Niezrozumiałe oszczędzanie na elementach systemu – klasycznym przykładem jest rezygnowanie z jednego z sygnalizatorów uruchomienia się alarmu, najczęściej zewnętrznego. Oszczędność rzędu około 100 złotych nie ma najmniejszego uzasadnienia. Brak sygnalizatora oznacza bowiem, że sąsiedzi nie będą mogli zorientować się, iż w domu włączył się alarm. Kolejne niepotrzebne i po prostu szkodliwe oszczędności dotyczą wyboru najtańszych czujek alarmowych i ograniczania ich liczby.
  3. Brak dodatkowego źródła zasilania – obecnie standardem jest montowanie centrali alarmowej podłączonej do awaryjnego źródła zasilania, czyli po prostu akumulatora. Dzięki temu właściciel może mieć pewność, że alarm nadal będzie czuwać nad dobytkiem mimo przerwy w dostawie prądu. Trudno zrozumieć, dlaczego niektórzy inwestorzy rezygnują z tego luksusu i szukają tutaj zupełnie niepotrzebnych oszczędności.
  4. Brak dokonywania przeglądów technicznych – każdy system alarmowy powinien przejść przynajmniej 1 przegląd techniczny w ciągu roku. Pozwala to w porę wychwycić różne błędy w działaniu systemu, ocenić stan akumulatora awaryjnego, a także wprowadzić pożądane przez użytkowników poprawki. Nie w pełni sprawny system alarmowy nie zagwarantuje 100% skuteczności w chwili próby – tym bardziej trudno zrozumieć, dlaczego właściciele często okazałych domów oszczędzają na przeglądach technicznych.
  5. Nieprzeprowadzanie testów sprawności urządzeń – każdy porządny system alarmowy jest wyposażony w funkcję testowania jego sprawności. Koniecznie należy z niej korzystać i przeprowadzać test minimum raz na 2 tygodnie. Zwykle wystarczy przytrzymać przycisk TEST i poczekać, aż wszystkie funkcje alarmu zostaną sprawdzone – czasami następuje to poprzez sygnał dźwiękowy, czasami tylko świetlny. Dobrą praktyką jest także okresowe wywoływanie alarmu, czyli celowe uruchamianie systemu – oczywiście wcześniej należy o tym zamiarze poinformować agencję ochrony, o ile właściciel ma z nią podpisaną umowę.

Dobry, prawidłowo dobrany i zamontowany system alarmowy gwarantuje domownikom znaczne podniesienie poziomu bezpieczeństwa. Nie warto go więc obniżać w imię źle pojmowanej oszczędności.

Autor wpisu: Soluma IT, Łukasz Żółtowski

Wszystkie działy